Wyszukiwarka
Liczba elementów: 29
Giszowiec jest jedną z dzielnic Katowic, położoną około 6 km na południowy-wschód od centrum miasta. W granice Katowic został włączony dopiero w roku 1960. Do dnia dzisiejszego osiedle otoczone jest ładnymi lasami. Na początku XX wieku tereny Giszowca (wówczas Gieschewald) wchodziły w skład gminy Janów i należały do wielkiego koncernu przemysłowego „Spadkobiercy Jerzego Giesche”. W tym czasie spółka rozpoczynała właśnie eksploatację kolejnych pokładów węgla, jej władze postanowiły więc zbudować tutaj duże osiedle robotnicze, głównie dla górników i kadry urzędniczej kopalni „Giesche” (później działającej pod nazwą „Wieczorek”). Przygotowanie projektu osiedla zlecono wybitnym architektom z Berlina Emilowi i Georgowi Zillmannom. Ci zrealizowali w Giszowcu ideały „miasta – ogrodu”, w którym pochodzący na ogół ze wsi górnicy czuliby się jak u siebie w domu. Pierwszy etap budowy osiedla zamknął się w latach 1906-1910. Stanęły wówczas najczęściej dwurodzinne parterowe domy mieszkalne, różniące się między sobą m.in. rodzajem przykrycia dachowego. Przy domach były ogródki i ubikacje, a na ulicach – hydranty. Mieszkańcom służyły np. gospoda, fabryka lodu, piekarnie, sklepy, kantyna, jadłodajnia, łaźnia, pralnia czy magiel. W następnych latach osiedle rozbudowano o kolejne budynki. Kursowała tu nawet kolejka wąskotorowa zwana Bałkan Ekspresem. Dziś centrum Giszowca stanowi rozległy Plac Pod Lipami. Warto zobaczyć, stojącą przy nim, karczmę śląską (obecnie Dom Kultury Szopienice – Giszowiec). Obok karczmy znajdziemy „Gawlikówkę. Izbę śląską” z galerią obrazów Edwarda Gawlika. Ciekawe są także budynki nadleśnictwa, szkół i sklepów oraz same domki robotnicze. Na zachód od centrum osiedla zachowała się neobarokowa willa dyrektorska. Wyjątkowa architektura Giszowca „zagrała” w wielu filmach fabularnych, w tym w „Paciorkach jednego różańca” Kazimierza Kuca. Osiedle Giszowiec znajduje się na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego.
Giszowiec jest jedną z dzielnic Katowic, położoną około 6 km na południowy-wschód od centrum miasta. W granice Katowic został włączony dopiero w roku 1960. Do dnia dzisiejszego osiedle otoczone jest ładnymi lasami. Na początku XX wieku tereny Giszowca (wówczas Gieschewald) wchodziły w skład gminy Janów i należały do wielkiego koncernu przemysłowego „Spadkobiercy Jerzego Giesche”. W tym czasie spółka rozpoczynała właśnie eksploatację kolejnych pokładów węgla, jej władze postanowiły więc zbudować tutaj duże osiedle robotnicze, głównie dla górników i kadry urzędniczej kopalni „Giesche” (później działającej pod nazwą „Wieczorek”). Przygotowanie projektu osiedla zlecono wybitnym architektom z Berlina Emilowi i Georgowi Zillmannom. Ci zrealizowali w Giszowcu ideały „miasta – ogrodu”, w którym pochodzący na ogół ze wsi górnicy czuliby się jak u siebie w domu. Pierwszy etap budowy osiedla zamknął się w latach 1906-1910. Stanęły wówczas najczęściej dwurodzinne parterowe domy mieszkalne, różniące się między sobą m.in. rodzajem przykrycia dachowego. Przy domach były ogródki i ubikacje, a na ulicach – hydranty. Mieszkańcom służyły np. gospoda, fabryka lodu, piekarnie, sklepy, kantyna, jadłodajnia, łaźnia, pralnia czy magiel. W następnych latach osiedle rozbudowano o kolejne budynki. Kursowała tu nawet kolejka wąskotorowa zwana Bałkan Ekspresem. Dziś centrum Giszowca stanowi rozległy Plac Pod Lipami. Warto zobaczyć, stojącą przy nim, karczmę śląską (obecnie Dom Kultury Szopienice – Giszowiec). Obok karczmy znajdziemy „Gawlikówkę. Izbę śląską” z galerią obrazów Edwarda Gawlika. Ciekawe są także budynki nadleśnictwa, szkół i sklepów oraz same domki robotnicze. Na zachód od centrum osiedla zachowała się neobarokowa willa dyrektorska. Wyjątkowa architektura Giszowca „zagrała” w wielu filmach fabularnych, w tym w „Paciorkach jednego różańca” Kazimierza Kuca. Osiedle Giszowiec znajduje się na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego.
Pierwsza – normalnotorowa – linia kolejowa ruszyła na Górnym Śląsku w 1846 roku i łączyła Wrocław z Mysłowicami. Niestety, omijała wiele ważnych ośrodków miejskich, często zresztą na życzenie ich mieszkańców, którzy mnożyli wyimaginowane powody, dla których obecność kolei w ich mieście byłaby niewskazana. Wkrótce okazało się, że kolej sprzyja rozwojowi gospodarczemu. Na początku lat 50. XIX stulecia rozpoczęto budowę linii kolejowych o rozstawie torów 785 mm - mniejszym od stosowanego przez kolej normalnotorową. Łączyły one setki zakładów przemysłowych, umożliwiając przewożenie towarów, a sporadycznie także pasażerów. Największym inwestorem, do czasu nacjonalizacji kolei przez państwo pruskie w 1883 roku, było Towarzystwo Kolei Górnośląskich. Z czasem scaliło ono w jeden system wiele odcinków, ułożonych i obsługiwanych przez innych prywatnych przedsiębiorców. Po II wojnie światowej gospodarzem kolejki stały się PKP. Pierwsze linie połączyły Tarnowskie Góry z Wirkiem (obecnie dzielnica Rudy Śląskiej) oraz Karb (dzielnica Bytomia) z Szopienicami (dzielnica Katowic). Sieć rozwijała się bardzo dynamicznie, osiągając w latach 50. XX wieku w sumie blisko 250 km długości. Najdłużej obsługiwanym zakładem była Elektrownia Chorzów, do której ostatni transport węgla w ten sposób przyjechał w 2001 roku. Na początku drugiego dziesięciolecia XXI wieku popularna „rosbanka” kursuje nieregularnie na odcinku Bytom PKP Wąskotorowy–Miasteczko Śląskie. Linia liczy ponad 21 km; pociąg pokonuje tę odległość w nieco ponad godzinę, przewożąc turystów i wycieczkowiczów. Trasa zaczyna się na dworcu PKP w Bytomiu. Następne jej przystanki to: Szombierki, Karb, Dąbrowa Miejska, Sucha Góra, Repty Kopalnia Zabytkowa, Tarnowskie Góry, Lasowice, Miasteczko Śląskie Zalew, Miasteczko Śląskie. Największą stacją GKW jest Bytom Karb Wąskotorowy. Zachowały się na niej budynki lokomotywowni, gdzie zobaczyć można m.in. dwa parowozy, pojazdy spalinowe (w tym powszechnie stosowaną, rumuńską lokomotywę typu Lxd2), wagony towarowe i osobowe oraz pojazdy pomocnicze (np. drezynę). Ciekawostką jest wagon–salonka z 1912 roku. Górnośląskie Koleje Wąskotorowe w Bytomiu znajdują się na Szlaku Zabytków Techniki.
Pierwsza – normalnotorowa – linia kolejowa ruszyła na Górnym Śląsku w 1846 roku i łączyła Wrocław z Mysłowicami. Niestety, omijała wiele ważnych ośrodków miejskich, często zresztą na życzenie ich mieszkańców, którzy mnożyli wyimaginowane powody, dla których obecność kolei w ich mieście byłaby niewskazana. Wkrótce okazało się, że kolej sprzyja rozwojowi gospodarczemu. Na początku lat 50. XIX stulecia rozpoczęto budowę linii kolejowych o rozstawie torów 785 mm - mniejszym od stosowanego przez kolej normalnotorową. Łączyły one setki zakładów przemysłowych, umożliwiając przewożenie towarów, a sporadycznie także pasażerów. Największym inwestorem, do czasu nacjonalizacji kolei przez państwo pruskie w 1883 roku, było Towarzystwo Kolei Górnośląskich. Z czasem scaliło ono w jeden system wiele odcinków, ułożonych i obsługiwanych przez innych prywatnych przedsiębiorców. Po II wojnie światowej gospodarzem kolejki stały się PKP. Pierwsze linie połączyły Tarnowskie Góry z Wirkiem (obecnie dzielnica Rudy Śląskiej) oraz Karb (dzielnica Bytomia) z Szopienicami (dzielnica Katowic). Sieć rozwijała się bardzo dynamicznie, osiągając w latach 50. XX wieku w sumie blisko 250 km długości. Najdłużej obsługiwanym zakładem była Elektrownia Chorzów, do której ostatni transport węgla w ten sposób przyjechał w 2001 roku. Na początku drugiego dziesięciolecia XXI wieku popularna „rosbanka” kursuje nieregularnie na odcinku Bytom PKP Wąskotorowy–Miasteczko Śląskie. Linia liczy ponad 21 km; pociąg pokonuje tę odległość w nieco ponad godzinę, przewożąc turystów i wycieczkowiczów. Trasa zaczyna się na dworcu PKP w Bytomiu. Następne jej przystanki to: Szombierki, Karb, Dąbrowa Miejska, Sucha Góra, Repty Kopalnia Zabytkowa, Tarnowskie Góry, Lasowice, Miasteczko Śląskie Zalew, Miasteczko Śląskie. Największą stacją GKW jest Bytom Karb Wąskotorowy. Zachowały się na niej budynki lokomotywowni, gdzie zobaczyć można m.in. dwa parowozy, pojazdy spalinowe (w tym powszechnie stosowaną, rumuńską lokomotywę typu Lxd2), wagony towarowe i osobowe oraz pojazdy pomocnicze (np. drezynę). Ciekawostką jest wagon–salonka z 1912 roku. Górnośląskie Koleje Wąskotorowe w Bytomiu znajdują się na Szlaku Zabytków Techniki.
Pierwsza – normalnotorowa – linia kolejowa ruszyła na Górnym Śląsku w 1846 roku i łączyła Wrocław z Mysłowicami. Niestety, omijała wiele ważnych ośrodków miejskich, często zresztą na życzenie ich mieszkańców, którzy mnożyli wyimaginowane powody, dla których obecność kolei w ich mieście byłaby niewskazana. Wkrótce okazało się, że kolej sprzyja rozwojowi gospodarczemu. Na początku lat 50. XIX stulecia rozpoczęto budowę linii kolejowych o rozstawie torów 785 mm - mniejszym od stosowanego przez kolej normalnotorową. Łączyły one setki zakładów przemysłowych, umożliwiając przewożenie towarów, a sporadycznie także pasażerów. Największym inwestorem, do czasu nacjonalizacji kolei przez państwo pruskie w 1883 roku, było Towarzystwo Kolei Górnośląskich. Z czasem scaliło ono w jeden system wiele odcinków, ułożonych i obsługiwanych przez innych prywatnych przedsiębiorców. Po II wojnie światowej gospodarzem kolejki stały się PKP. Pierwsze linie połączyły Tarnowskie Góry z Wirkiem (obecnie dzielnica Rudy Śląskiej) oraz Karb (dzielnica Bytomia) z Szopienicami (dzielnica Katowic). Sieć rozwijała się bardzo dynamicznie, osiągając w latach 50. XX wieku w sumie blisko 250 km długości. Najdłużej obsługiwanym zakładem była Elektrownia Chorzów, do której ostatni transport węgla w ten sposób przyjechał w 2001 roku. Na początku drugiego dziesięciolecia XXI wieku popularna „rosbanka” kursuje nieregularnie na odcinku Bytom PKP Wąskotorowy–Miasteczko Śląskie. Linia liczy ponad 21 km; pociąg pokonuje tę odległość w nieco ponad godzinę, przewożąc turystów i wycieczkowiczów. Trasa zaczyna się na dworcu PKP w Bytomiu. Następne jej przystanki to: Szombierki, Karb, Dąbrowa Miejska, Sucha Góra, Repty Kopalnia Zabytkowa, Tarnowskie Góry, Lasowice, Miasteczko Śląskie Zalew, Miasteczko Śląskie. Największą stacją GKW jest Bytom Karb Wąskotorowy. Zachowały się na niej budynki lokomotywowni, gdzie zobaczyć można m.in. dwa parowozy, pojazdy spalinowe (w tym powszechnie stosowaną, rumuńską lokomotywę typu Lxd2), wagony towarowe i osobowe oraz pojazdy pomocnicze (np. drezynę). Ciekawostką jest wagon–salonka z 1912 roku. Górnośląskie Koleje Wąskotorowe w Bytomiu znajdują się na Szlaku Zabytków Techniki.
Nikiszowiec leży nieco na północ od Giszowca, we wschodniej części Katowic, przy granicy z Mysłowicami. Nazwę swą osiedle zawdzięcza zbudowanemu tutaj na początku XX wieku szybowi kopalnianemu „Nickischschacht” (dziś „Poniatowski”), który zaś otrzymał swoje miano na cześć barona Nickisch von Rosenegk, będącego członkiem rady nadzorczej ówczesnego właściciela tych terenów spółki „Spadkobiercy Jerzego Giesche” (niem. „Georg von Giesche’s Erben”). Nikiszowiec powstawał w latach 1908-1919, kiedy brakowało już miejsca dla robotników w Giszowcu. Projektantami kolonii byli Emil i Georg Zillmannowie. W przeciwieństwie do luźnej, jednopiętrowej zabudowy Giszowca, w Nikiszowcu zaproponowali trzykondygnacyjne ceglane bloki, tworzące czworoboki z wewnętrznymi dziedzińcami, na których mieszkańcy mieli do dyspozycji chlewiki, komórki i piece do wypieku chleba. W efekcie powstało dziewięć takich budynków, połączonych przewiązkami. Uwagę zwracają – również zaprojektowane przez Zillmannów – urozmaicone detale architektoniczne, zdobiące wszystkie gmachy. Oczywiście, poza mieszkaniami, na osiedlu powstały także m.in. sklepy, szkoły, pralnia i suszarnia. W 1927 roku ukończono budowę najefektowniejszego budynku, kościoła św. Anny. Centrum osiedla stanowi rynek, przy którym stoi m.in. gmach dawnej gospody z charakterystyczną mozaiką przedstawiającą róże na fasadzie. W zabytkowym budynku przy ul. Rymarskiej 4 ulokowała się Galeria Magiel Dział Etnologii Miasta Muzeum Historii Katowic. Nikiszowiec był tłem filmów znanych reżyserów, np. Kazimierza Kuca, Lecha Majewskiego czy Janusza Kidawy Błońskiego. Osiedle Nikiszowiec znajduje się na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego.
Pierwsza – normalnotorowa – linia kolejowa ruszyła na Górnym Śląsku w 1846 roku i łączyła Wrocław z Mysłowicami. Niestety, omijała wiele ważnych ośrodków miejskich, często zresztą na życzenie ich mieszkańców, którzy mnożyli wyimaginowane powody, dla których obecność kolei w ich mieście byłaby niewskazana. Wkrótce okazało się, że kolej sprzyja rozwojowi gospodarczemu. Na początku lat 50. XIX stulecia rozpoczęto budowę linii kolejowych o rozstawie torów 785 mm - mniejszym od stosowanego przez kolej normalnotorową. Łączyły one setki zakładów przemysłowych, umożliwiając przewożenie towarów, a sporadycznie także pasażerów. Największym inwestorem, do czasu nacjonalizacji kolei przez państwo pruskie w 1883 roku, było Towarzystwo Kolei Górnośląskich. Z czasem scaliło ono w jeden system wiele odcinków, ułożonych i obsługiwanych przez innych prywatnych przedsiębiorców. Po II wojnie światowej gospodarzem kolejki stały się PKP. Pierwsze linie połączyły Tarnowskie Góry z Wirkiem (obecnie dzielnica Rudy Śląskiej) oraz Karb (dzielnica Bytomia) z Szopienicami (dzielnica Katowic). Sieć rozwijała się bardzo dynamicznie, osiągając w latach 50. XX wieku w sumie blisko 250 km długości. Najdłużej obsługiwanym zakładem była Elektrownia Chorzów, do której ostatni transport węgla w ten sposób przyjechał w 2001 roku. Na początku drugiego dziesięciolecia XXI wieku popularna „rosbanka” kursuje nieregularnie na odcinku Bytom PKP Wąskotorowy–Miasteczko Śląskie. Linia liczy ponad 21 km; pociąg pokonuje tę odległość w nieco ponad godzinę, przewożąc turystów i wycieczkowiczów. Trasa zaczyna się na dworcu PKP w Bytomiu. Następne jej przystanki to: Szombierki, Karb, Dąbrowa Miejska, Sucha Góra, Repty Kopalnia Zabytkowa, Tarnowskie Góry, Lasowice, Miasteczko Śląskie Zalew, Miasteczko Śląskie. Największą stacją GKW jest Bytom Karb Wąskotorowy. Zachowały się na niej budynki lokomotywowni, gdzie zobaczyć można m.in. dwa parowozy, pojazdy spalinowe (w tym powszechnie stosowaną, rumuńską lokomotywę typu Lxd2), wagony towarowe i osobowe oraz pojazdy pomocnicze (np. drezynę). Ciekawostką jest wagon–salonka z 1912 roku. Górnośląskie Koleje Wąskotorowe w Bytomiu znajdują się na Szlaku Zabytków Techniki.
Siedzibą Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej jest jeden z najcenniejszych zabytków architektonicznych Zagłębia Dąbrowskiego. Pod koniec lat 30. XIX wieku, wzięty włoski architekt – Franciszek Maria Lanci, pracujący głównie dla polskiej arystokracji, otrzymał rządowe zlecenie zaprojektowania szpitala górniczego w Dąbrowie. Z zadania wywiązał się znakomicie. W latach 1838-1841 powstał okazały budynek w modnym wówczas stylu neogotyckim. Wbrew wcześniejszym zamiarom, umieszczono w nim Zarząd Zachodniego Okręgu Górniczego. W 1889 roku w budynku zorganizowano Szkołę Górniczą, tzw. „Sztygarkę”. Po ponad stu latach obiekt jeszcze raz zmienił gospodarza – w 1996 roku w „Sztygarce” zainaugurowało działalność Muzeum Miejskie. Początki muzeum wiążą się z pierwszymi szkolnymi zbiorami geologicznymi oraz kolekcją geologiczną Adama Piwowara, pierwszego prezydenta miasta . W 1912 roku, w budynku dąbrowskiej Resursy, otwarto Muzeum im. Z. Glogera. Właśnie jego działalność kontynuuje dzisiejsza „Sztygarka”. W muzeum wyodrębniono działy: archeologiczny, historyczny, etnograficzny i przyrodniczy. Ekspozycjom przyrodniczym poświęcono cztery wystawy stałe. Przedstawiają las karboński i pochodzenie węgla kamiennego, osobliwości fauny i flory Jury Krakowsko-Częstochowskiej, minerały Polski i świata, a także przybliżają życie mamuta przed tysiącami lat. Etnografowie rekonstruują i prezentują lokalną tradycję ludową; efektowna jest wystawa podróżnicza z trofeami z różnych regionów świata. Wśród ciekawostek znajdują się sanie z ekspedycji polarnych Marka Kamińskiego czy sprzęt himalaistyczny Krzysztofa Wielickiego. Archeologii i historii poświęcono bogatą w zbiory wystawę pt. „Historia co węglem i srebrem pisana, czyli o przemyśle Zagłębia Dąbrowskiego”. W pobliżu „Sztygarki” warto wstąpić do Kopalni Ćwiczebnej z 1927 roku. Służyła ona uczniom Szkoły Górniczej. Obecnie zapoznaje z budową kopalni i tajnikami pracy górnika. Muzeum ponadto prowadzi działalność wydawniczą i edukacyjną; co roku organizuje Festyn muzealny – zlot pojazdów militarnych.
Siedzibą Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej jest jeden z najcenniejszych zabytków architektonicznych Zagłębia Dąbrowskiego. Pod koniec lat 30. XIX wieku, wzięty włoski architekt – Franciszek Maria Lanci, pracujący głównie dla polskiej arystokracji, otrzymał rządowe zlecenie zaprojektowania szpitala górniczego w Dąbrowie. Z zadania wywiązał się znakomicie. W latach 1838-1841 powstał okazały budynek w modnym wówczas stylu neogotyckim. Wbrew wcześniejszym zamiarom, umieszczono w nim Zarząd Zachodniego Okręgu Górniczego. W 1889 roku w budynku zorganizowano Szkołę Górniczą, tzw. „Sztygarkę”. Po ponad stu latach obiekt jeszcze raz zmienił gospodarza – w 1996 roku w „Sztygarce” zainaugurowało działalność Muzeum Miejskie. Początki muzeum wiążą się z pierwszymi szkolnymi zbiorami geologicznymi oraz kolekcją geologiczną Adama Piwowara, pierwszego prezydenta miasta . W 1912 roku, w budynku dąbrowskiej Resursy, otwarto Muzeum im. Z. Glogera. Właśnie jego działalność kontynuuje dzisiejsza „Sztygarka”. W muzeum wyodrębniono działy: archeologiczny, historyczny, etnograficzny i przyrodniczy. Ekspozycjom przyrodniczym poświęcono cztery wystawy stałe. Przedstawiają las karboński i pochodzenie węgla kamiennego, osobliwości fauny i flory Jury Krakowsko-Częstochowskiej, minerały Polski i świata, a także przybliżają życie mamuta przed tysiącami lat. Etnografowie rekonstruują i prezentują lokalną tradycję ludową; efektowna jest wystawa podróżnicza z trofeami z różnych regionów świata. Wśród ciekawostek znajdują się sanie z ekspedycji polarnych Marka Kamińskiego czy sprzęt himalaistyczny Krzysztofa Wielickiego. Archeologii i historii poświęcono bogatą w zbiory wystawę pt. „Historia co węglem i srebrem pisana, czyli o przemyśle Zagłębia Dąbrowskiego”. W pobliżu „Sztygarki” warto wstąpić do Kopalni Ćwiczebnej z 1927 roku. Służyła ona uczniom Szkoły Górniczej. Obecnie zapoznaje z budową kopalni i tajnikami pracy górnika. Muzeum ponadto prowadzi działalność wydawniczą i edukacyjną; co roku organizuje Festyn muzealny – zlot pojazdów militarnych.
Siedzibą Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej jest jeden z najcenniejszych zabytków architektonicznych Zagłębia Dąbrowskiego. Pod koniec lat 30. XIX wieku, wzięty włoski architekt – Franciszek Maria Lanci, pracujący głównie dla polskiej arystokracji, otrzymał rządowe zlecenie zaprojektowania szpitala górniczego w Dąbrowie. Z zadania wywiązał się znakomicie. W latach 1838-1841 powstał okazały budynek w modnym wówczas stylu neogotyckim. Wbrew wcześniejszym zamiarom, umieszczono w nim Zarząd Zachodniego Okręgu Górniczego. W 1889 roku w budynku zorganizowano Szkołę Górniczą, tzw. „Sztygarkę”. Po ponad stu latach obiekt jeszcze raz zmienił gospodarza – w 1996 roku w „Sztygarce” zainaugurowało działalność Muzeum Miejskie. Początki muzeum wiążą się z pierwszymi szkolnymi zbiorami geologicznymi oraz kolekcją geologiczną Adama Piwowara, pierwszego prezydenta miasta . W 1912 roku, w budynku dąbrowskiej Resursy, otwarto Muzeum im. Z. Glogera. Właśnie jego działalność kontynuuje dzisiejsza „Sztygarka”. W muzeum wyodrębniono działy: archeologiczny, historyczny, etnograficzny i przyrodniczy. Ekspozycjom przyrodniczym poświęcono cztery wystawy stałe. Przedstawiają las karboński i pochodzenie węgla kamiennego, osobliwości fauny i flory Jury Krakowsko-Częstochowskiej, minerały Polski i świata, a także przybliżają życie mamuta przed tysiącami lat. Etnografowie rekonstruują i prezentują lokalną tradycję ludową; efektowna jest wystawa podróżnicza z trofeami z różnych regionów świata. Wśród ciekawostek znajdują się sanie z ekspedycji polarnych Marka Kamińskiego czy sprzęt himalaistyczny Krzysztofa Wielickiego. Archeologii i historii poświęcono bogatą w zbiory wystawę pt. „Historia co węglem i srebrem pisana, czyli o przemyśle Zagłębia Dąbrowskiego”. W pobliżu „Sztygarki” warto wstąpić do Kopalni Ćwiczebnej z 1927 roku. Służyła ona uczniom Szkoły Górniczej. Obecnie zapoznaje z budową kopalni i tajnikami pracy górnika. Muzeum ponadto prowadzi działalność wydawniczą i edukacyjną; co roku organizuje Festyn muzealny – zlot pojazdów militarnych.
Siedzibą Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej jest jeden z najcenniejszych zabytków architektonicznych Zagłębia Dąbrowskiego. Pod koniec lat 30. XIX wieku, wzięty włoski architekt – Franciszek Maria Lanci, pracujący głównie dla polskiej arystokracji, otrzymał rządowe zlecenie zaprojektowania szpitala górniczego w Dąbrowie. Z zadania wywiązał się znakomicie. W latach 1838-1841 powstał okazały budynek w modnym wówczas stylu neogotyckim. Wbrew wcześniejszym zamiarom, umieszczono w nim Zarząd Zachodniego Okręgu Górniczego. W 1889 roku w budynku zorganizowano Szkołę Górniczą, tzw. „Sztygarkę”. Po ponad stu latach obiekt jeszcze raz zmienił gospodarza – w 1996 roku w „Sztygarce” zainaugurowało działalność Muzeum Miejskie. Początki muzeum wiążą się z pierwszymi szkolnymi zbiorami geologicznymi oraz kolekcją geologiczną Adama Piwowara, pierwszego prezydenta miasta . W 1912 roku, w budynku dąbrowskiej Resursy, otwarto Muzeum im. Z. Glogera. Właśnie jego działalność kontynuuje dzisiejsza „Sztygarka”. W muzeum wyodrębniono działy: archeologiczny, historyczny, etnograficzny i przyrodniczy. Ekspozycjom przyrodniczym poświęcono cztery wystawy stałe. Przedstawiają las karboński i pochodzenie węgla kamiennego, osobliwości fauny i flory Jury Krakowsko-Częstochowskiej, minerały Polski i świata, a także przybliżają życie mamuta przed tysiącami lat. Etnografowie rekonstruują i prezentują lokalną tradycję ludową; efektowna jest wystawa podróżnicza z trofeami z różnych regionów świata. Wśród ciekawostek znajdują się sanie z ekspedycji polarnych Marka Kamińskiego czy sprzęt himalaistyczny Krzysztofa Wielickiego. Archeologii i historii poświęcono bogatą w zbiory wystawę pt. „Historia co węglem i srebrem pisana, czyli o przemyśle Zagłębia Dąbrowskiego”. W pobliżu „Sztygarki” warto wstąpić do Kopalni Ćwiczebnej z 1927 roku. Służyła ona uczniom Szkoły Górniczej. Obecnie zapoznaje z budową kopalni i tajnikami pracy górnika. Muzeum ponadto prowadzi działalność wydawniczą i edukacyjną; co roku organizuje Festyn muzealny – zlot pojazdów militarnych.
Siedzibą Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej jest jeden z najcenniejszych zabytków architektonicznych Zagłębia Dąbrowskiego. Pod koniec lat 30. XIX wieku, wzięty włoski architekt – Franciszek Maria Lanci, pracujący głównie dla polskiej arystokracji, otrzymał rządowe zlecenie zaprojektowania szpitala górniczego w Dąbrowie. Z zadania wywiązał się znakomicie. W latach 1838-1841 powstał okazały budynek w modnym wówczas stylu neogotyckim. Wbrew wcześniejszym zamiarom, umieszczono w nim Zarząd Zachodniego Okręgu Górniczego. W 1889 roku w budynku zorganizowano Szkołę Górniczą, tzw. „Sztygarkę”. Po ponad stu latach obiekt jeszcze raz zmienił gospodarza – w 1996 roku w „Sztygarce” zainaugurowało działalność Muzeum Miejskie. Początki muzeum wiążą się z pierwszymi szkolnymi zbiorami geologicznymi oraz kolekcją geologiczną Adama Piwowara, pierwszego prezydenta miasta . W 1912 roku, w budynku dąbrowskiej Resursy, otwarto Muzeum im. Z. Glogera. Właśnie jego działalność kontynuuje dzisiejsza „Sztygarka”. W muzeum wyodrębniono działy: archeologiczny, historyczny, etnograficzny i przyrodniczy. Ekspozycjom przyrodniczym poświęcono cztery wystawy stałe. Przedstawiają las karboński i pochodzenie węgla kamiennego, osobliwości fauny i flory Jury Krakowsko-Częstochowskiej, minerały Polski i świata, a także przybliżają życie mamuta przed tysiącami lat. Etnografowie rekonstruują i prezentują lokalną tradycję ludową; efektowna jest wystawa podróżnicza z trofeami z różnych regionów świata. Wśród ciekawostek znajdują się sanie z ekspedycji polarnych Marka Kamińskiego czy sprzęt himalaistyczny Krzysztofa Wielickiego. Archeologii i historii poświęcono bogatą w zbiory wystawę pt. „Historia co węglem i srebrem pisana, czyli o przemyśle Zagłębia Dąbrowskiego”. W pobliżu „Sztygarki” warto wstąpić do Kopalni Ćwiczebnej z 1927 roku. Służyła ona uczniom Szkoły Górniczej. Obecnie zapoznaje z budową kopalni i tajnikami pracy górnika. Muzeum ponadto prowadzi działalność wydawniczą i edukacyjną; co roku organizuje Festyn muzealny – zlot pojazdów militarnych.